off
Antarktyda

Antarktyda

Tajemnice Antarktydy

Posted by

To, że Antarktyda skrywa w kilometrach lodu zagadki przeszłych cywilizacji żyjących na Ziemi nie jest już taką tajemnicą. Zakazy lotu nad biegunem, tajemnicze zaginięcia reporterów, dziennikarzy w tym całej ekipy jednej z komercyjnych stacji francuskich, świadczą tylko o tym, iż na Antarktydzie „coś” się dzieje. Jakiś czas temu sieć obiegły zdjęcia z Google Maps, na których widać było ogromne wloty do wnętrza masywu górskiego. Później na YT pojawiły się filmy ( usuwane przez YT ), na których widać uzbrojonych żołnierzy dokonujących desantu w pobliżu masywu i kilka zdjęć, na których znajduje się ogromne wejście o wysokości w przybliżeniu 25 – 30 m, i szerokości 30-40 m. Następnie świat dowiaduje się o tajemniczym spotkaniu na Antarktydzie prezydenta Obamy ,Biskupa Rzymu Franciszka 1 oraz patriarchy moskiewskiego Cyryla. Tuż po tym spotkaniu telewizje ( w tym Polska ) pokazują odkryte ( jakby ich wcześniej nie odkryto ) pozostałości po bazach niemieckich z okresu II WS. O tym, że admirał Doenitz był dumny z floty Ubotów, która przygotowała dla Adolfa Hitlera nowe tereny, nowe państwo określane „Nową Szwabią” wiadomo było już od pierwszej ekspedycji niemieckiej na biegun południowy. Tak więc po prawdzie nic nie odkryto. Ale czy na pewno?

Antarktyda

Antarktyda


Wystarczy zapoznać się z dziennikiem wyprawy Admirała Byrda oraz poznać kulisy operacji Hihgjump aby stwierdzić, że Traktat Antarktyczny to przykrywka mająca na celu ukrycie przed światem informacji o bazach obcej cywilizacji i współczesnych odkryciach miast pod grubą warstwą lodu, których technika odbiega zupełnie w innym kierunku niż obecnie nasza. Pokazanie i jednoczesne przyznanie się wojska USA do kontaktów z UFO oraz potwierdzenie tego przez ministra obrony Kanady, który przed kamerami oficjalnie wymienił kilka ras, z którymi się spotykają zaawansowane technologiczne państwa, daje do zrozumienia że nie jesteśmy na Ziemi sami. Cóż takiego omawiali przywódcy religijni wraz z prezydentem Obamą? Cóż takiego odkryto, że należało spotkać się na Antarktydzie i omówić „pewne sprawy”? Widać, że to wiedza nie dla wszystkich, gdyż po opisanych wydarzeniach, Google zaczęło zamazywać zdjęcia ukazujące wejścia do potężnego masywu górskiego podobnie jak czyni to NASA z Księżycem i Marsem. Jedno jest pewne. Rządy państw zaawansowanych technologicznie, bezsprzecznie ukrywają przed ludźmi jakąś bardzo tajemniczą i w konsekwencji bardzo niebezpieczną wiedzę, która może rzucić zupełnie nowe światło na rolę człowieka na Ziemi i jego powstanie tym samym odpowiedź na nurtujące go od wieków pytanie „Kim jestem i dokąd zmierzam”.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

off