off
Trocki i pomnik Judasza

Trocki i pomnik Judasza

Judasz Iskariota pierwszy święty Trockiego.

Posted by

Lejba Dawidowicz Bronsztejn czyli Lew Trocki. Tego pana zna cały świat. Rosyjski socjaldemokrata i komunista, współtwórca ZSRR. Historyk prof. Edmund Malinowski na antenie Polskiego Radia stwierdził, że między Trockim a Stalinem była taka różnica jak między Lucyferem a Belzebubem.

To on był zaczynem powołania pierwszego „świętego” komunistycznego rewolucjonisty. Padły kandydatury. Lucyfer nie za bardzo się nadawał, bo zdaniem elit bolszewickich „niecałkowicie podzielał idee komunizmu”. Spośród innych kandydatur odrzucono Kaina (został uznany za postać mityczną), przepadł też Tyberiusz („swój chłop” bo nienawidził chrześcijan, ale wróg komunistów bo przecież cesarz ). No i padło na…Judasza Iskariotę. Został on ogłoszony pierwszym rewolucjonistą. Teraz elity bolszewickie postanowiły postawić pierwszemu rewolucjoniście pomnik. Gigantyczny monument został załadowany na specjalny pociąg pancerny, który był wówczas najnowszym osiągnięciem technologicznym. Składał się z 12 opancerzonych wagonów, w których znajdowały się drukarnia, najnowocześniejszy telegraf i radiostacja, elektrownia, biblioteka, wagon-garaż dla 2 samochodów i motocykli z pełnym zapleczem technicznym oraz zbiorniki paliwa, przewożono nawet niewielki samolot!. Prócz warsztatów, znajdował się potężny arsenał, skład amunicji, mundurów i zapasy żywności. Załogę stanowiło 232 ludzi: sztab i osobista ochrona Trockiego, który pławił się w carskich luksusach w salonce cara, służby techniczna, sanitarna i agitacyjna oraz uzbrojone po zęby oddziały bolszewickiej gwardii. Pociąg poruszał się z szaloną prędkością 100 km/h, ciągnięty przez 2 lokomotywy a w nim gigantyczny monument pierwszego rewolucjonisty, antychrysta Judasza Iskarioty. Pomnik przedstawiał postać o zniekształconej przez nienawistny grymas twarzy, kierującą ku niebu zaciśniętą pięść, drugą ręką zrywała z szyi sznur, będący zapewne symbolem zniewalających więzów religii. Pomnik odsłonięto 11 sierpnia 1918 roku w Czerwonym Ogrodzie, na miejscu dawnego parku wokół posiadłości książąt Gagarin w Swijażsku. Ceremonię uświetnili oracjami czerwoni agitatorzy oraz uroczysta defilada czerwonych pułków w rytmie rewolucyjnych marszów orkiestry wojskowej. Niestety ikonografia pomnika nie istnieje, a i sam pomnik gdzieś przepadł. Jednak fakt upamiętnienia Judasza Iskarioty jako pierwszego rewolucjonisty świadczy o tym jak bardzo nienawidzono wiary i samego Boga, zgodnie z bolszewickim zwyczajem, bezczeszczono świątynie i miejsca święte w ramach walki z religią, jako „opium dla ludu”, jak powtarzał za Marksem wódz rewolucji. A na tych miejscach stawiano pomniki czerwonych robotników, ale czy na pewno byli to robotnicy?

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

off