off
Jak Polacy Oszukują Ukraińskich Robotników.

Jak Polacy Oszukują Ukraińskich Robotników.

Posted by

Właściciel firmy budowlanej zwrócił się do agencji z prośbą o znalezienie robotników z Ukrainy. Ta wywiązała się z zadania.
Afera wybuchła po pierwszej wypłacie. Ukraińcy zorientowali się,

że po przepracowaniu 190 godzin w miesiącu na budowach zarobili niewiele ponad tysiąc złotych na głowę. Z pretensjami poszli do szefa, a ten zbaraniał. – Ludzie, płacę wam 15 złotych na godzinę. To przyzwoita rynkowa stawka! – oświadczył. Pracownicy pokazali mu swoje umowy i wyszło szydło z worka. Przedsiębiorca, owszem, płacił, ale agencji pracy tymczasowej. Ta jednak przejmowała ponad połowę wynagrodzenia ukraińskich pracowników.
Na konto robotników z Ukrainy wpłynęło niewiele ponad tysiąc złotych, po drodze swoje skubnął bowiem także ZUS. Znacznie więcej, bo 1650 złotych, zarobiła na usługach Ukraińców agencja pracy tymczasowej. Nie mogą zmienić pracy, bowiem w treści umowy jest zawarta kara – bagatelka 3.000 zł. To tak, jak dla Polaka 12.000 zł. ! Tak więc przez pół roku mają nabijać kabzę cwaniakom zajmującym się pośrednictwem.
Wniosek? Lepiej samemu poszukać wykwalifikowanych pracowników z Ukrainy niż uczestniczyć w obrzydliwym wyzysku. Przecież znamy to, bo odczuliśmy to na sobie nie raz pracując w Niemczech. Nie zawsze słowa „Homo homini lupus” muszą się sprawdzać co do joty.

One Comment

  1. Bardzo dobry artykuł. Tak to jest, że wyzyskiwanie człowieka w dzisiejszych czasach to standard.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

off